Spis treści:
- Waty, lumeny i luksy - czym się różnią?
- Ile lumenów na m przyjąć w domu?
- Ile lumenów do salonu?
- Ile lumenów do kuchni?
- Ile lumenów do łazienki?
- Ile lumenów do sypialni?
- Ile lumenów do korytarza i przedpokoju?
- Ile światła przy biurku i stanowisku pracy?
- Jak obliczyć potrzebną liczbę lumenów?
- Dlaczego wysokość pomieszczenia ma znaczenie?
- Jasne i ciemne ściany a ilość światła
- Kąt świecenia może być ważniejszy niż liczba lumenów
- Jak dobrać moc oświetlenia LED?
- Nie projektuj całego domu według jednego przelicznika
W salonie zwykle nie potrzebujemy tak intensywnego światła jak na blacie kuchennym czy biurku. Inne wymagania będzie miał również niewielki, jasny pokój, a inne wysoki salon z ciemnymi ścianami. Dlatego proste przeliczenie lumenów przez powierzchnię jest dobrym punktem wyjścia, ale nie powinno być jedynym kryterium wyboru lamp.
Wyjaśniamy, ile lumenów na m² przyjąć w poszczególnych pomieszczeniach, jak obliczyć potrzebną ilość światła oraz jak wysokość sufitu, kolor ścian, kąt świecenia i rozmieszczenie opraw wpływają na końcowy efekt.
Waty, lumeny i luksy - czym się różnią?
Przed obliczeniem oświetlenia warto uporządkować trzy podstawowe pojęcia: waty, lumeny i luksy. Często są stosowane zamiennie, choć opisują zupełnie inne parametry.
Wat (W) określa moc pobieraną przez źródło światła. Informuje więc przede wszystkim o zużyciu energii, a nie bezpośrednio o tym, jak jasno będzie świecić dana lampa. Dawniej, gdy dominowały tradycyjne żarówki, można było mniej więcej kojarzyć ich moc z jasnością. W przypadku LED takie podejście nie jest już miarodajne.
Lumen (lm) jest jednostką strumienia świetlnego, czyli ilości światła emitowanej przez źródło. To właśnie na lumeny należy patrzeć, gdy chcemy porównywać jasność dwóch żarówek lub lamp.
Luks (lx) określa natężenie oświetlenia na konkretnej powierzchni. Jeden luks odpowiada jednemu lumenowi przypadającemu na metr kwadratowy:
1 lx = 1 lm/m².
Taką zależność definiuje również system jednostek SI.
Nie oznacza to jednak, że lampa o strumieniu 2000 lm zawieszona w pokoju o powierzchni 10 m² automatycznie zapewni wszędzie dokładnie 200 lx. Część światła trafia na ściany i sufit, część pochłania klosz, a jego rozkład zależy od konstrukcji oprawy oraz kąta świecenia.
Dlatego hasło „lumeny na m²” należy traktować jako wygodne uproszczenie przy wstępnym doborze oświetlenia.
Ile lumenów na m przyjąć w domu?
W przypadku typowych wnętrz mieszkalnych można przyjąć orientacyjnie:
-
około 100–200 lm/m² dla pomieszczeń wypoczynkowych,
-
około 200–300 lm/m² dla miejsc wymagających mocniejszego oświetlenia ogólnego,
-
około 300–500 lx, a czasami więcej, bezpośrednio na powierzchniach roboczych.
W praktyce nie należy jednak próbować uzyskać wysokiego poziomu światła w całym pomieszczeniu tylko za pomocą jednej bardzo mocnej lampy sufitowej. Zwykle znacznie lepiej sprawdza się połączenie oświetlenia ogólnego, zadaniowego i dekoracyjnego.
Przykładem może być kuchnia. W przejściu pomiędzy szafkami wystarczy umiarkowane oświetlenie ogólne, ale na blacie podczas krojenia produktów potrzebujemy znacznie więcej światła. Podobnie w salonie: do oglądania telewizji nie potrzeba 500 lx w całym pomieszczeniu, natomiast w miejscu przeznaczonym do czytania mocniejsza lampa będzie bardzo przydatna.
Ile lumenów do salonu?
W salonie można przyjąć około 100–200 lumenów na m² jako podstawę oświetlenia ogólnego. Jeśli pomieszczenie jest wykorzystywane również jako jadalnia, miejsce zabaw dzieci czy okazjonalne miejsce pracy, warto projektować instalację tak, aby w razie potrzeby można było uzyskać około 200–300 lx w wybranej części wnętrza.
Dla salonu o powierzchni 20 m² przy założeniu 150 lx proste obliczenie wygląda następująco:
20 m² × 150 lx = 3000 lm.
Jest to jednak ilość światła, która w idealnych warunkach powinna przypadać na oświetlaną powierzchnię. W rzeczywistym wnętrzu potrzebny strumień źródeł światła może być większy ze względu na straty, konstrukcję lamp i sposób odbijania światła.
W praktyce zamiast jednej lampy o strumieniu np. 4000 lm często korzystniejsze będzie zastosowanie kilku źródeł: lampy centralnej, kinkietów, oświetlenia stojącego i lampy do czytania.
Dzięki temu salon może być bardzo jasny podczas sprzątania lub spotkania rodzinnego, a wieczorem światło można ograniczyć do kilku delikatniejszych punktów.
Ile lumenów do kuchni?
Kuchnia jest jednym z pomieszczeń, w których szczególnie ważne jest rozdzielenie oświetlenia ogólnego od roboczego.
Dla całego wnętrza rozsądnym punktem wyjścia jest około 200–300 lm/m². W kuchni o powierzchni 12 m² będzie to w przybliżeniu:
12 m² × 250 lx = 3000 lm.
Nie oznacza to jednak, że 3000 lm z lampy sufitowej wystarczy do komfortowego przygotowywania posiłków.
Na blacie roboczym warto dążyć do około 500 lx. Taką wartość stosuje się również jako poziom odniesienia dla powierzchni wymagających wykonywania pracy wzrokowej; 500 lx jest m.in. typową wartością dla stanowisk biurowych w standardach dotyczących oświetlenia miejsc pracy.
Dlatego tak ważne jest oświetlenie podszafkowe. Jeżeli światło znajduje się wyłącznie na suficie za osobą przygotowującą jedzenie, jej sylwetka może rzucać cień dokładnie na blat.
W kuchni warto więc zaplanować osobno:
oświetlenie ogólne, oświetlenie blatu, światło nad wyspą lub półwyspem oraz ewentualne oświetlenie stołu.
To znacznie lepsze rozwiązanie niż montaż jednej bardzo mocnej lampy na środku sufitu.
Ile lumenów do łazienki?
Dla ogólnego oświetlenia łazienki można przyjąć około 200–300 lm/m². Łazienka o powierzchni 6 m² potrzebowałaby więc orientacyjnie około 1200–1800 lm światła ogólnego.
Szczególnej uwagi wymaga jednak strefa lustra.
Podczas golenia, wykonywania makijażu czy innych czynności pielęgnacyjnych twarz powinna być równomiernie oświetlona. Dobrze jest uzyskać w tej strefie około 300–500 lx, niekoniecznie poprzez zwiększenie mocy lampy sufitowej.
Lepszym rozwiązaniem są oprawy zamontowane przy lustrze lub światło rozmieszczone po obu jego stronach. Punktowe źródło umieszczone bezpośrednio nad głową może tworzyć mocne cienie pod oczami i nosem.
Przy wyborze opraw do łazienki trzeba dodatkowo uwzględnić ich dopuszczenie do stosowania w określonej strefie pomieszczenia oraz odpowiedni stopień ochrony przed wilgocią.
Ile lumenów do sypialni?
Sypialnia nie wymaga bardzo intensywnego oświetlenia. Najczęściej wystarcza około 100–150 lm/m² światła ogólnego.
Przykładowo dla sypialni o powierzchni 15 m²:
15 m² × 120 lx = 1800 lm.
Znacznie ważniejsze od zwiększania liczby lumenów jest tutaj zastosowanie kilku niezależnych źródeł światła.
Oprócz lampy głównej warto przewidzieć lampki przy łóżku, a w przypadku dużej garderoby również osobne oświetlenie szaf. Jeśli przy łóżku regularnie czytamy, lokalnie dobrze sprawdzi się wyższe natężenie, rzędu około 300 lx.
W sypialni szczególnie przydatne są również ściemniacze lub oprawy umożliwiające regulację jasności.
Ile lumenów do korytarza i przedpokoju?
Korytarz służy przede wszystkim komunikacji, dlatego zwykle wystarczy około 100–150 lm/m².
W przedpokoju może jednak znajdować się lustro, szafa czy miejsce do przygotowania się przed wyjściem. W takiej sytuacji warto dołożyć osobne światło zamiast zwiększać jasność całego korytarza.
W długim holu bardzo ważne jest rozmieszczenie punktów. Jedna mocna lampa na środku może powodować, że okolice drzwi lub końce korytarza pozostaną ciemne. Kilka słabszych opraw rozmieszczonych równomiernie zazwyczaj daje lepszy efekt.
Ile światła przy biurku i stanowisku pracy?
Przy biurku wykorzystywanym do nauki lub pracy warto przyjąć około 500 lx na powierzchni roboczej. Jest to poziom często stosowany dla stanowisk, na których wykonuje się pracę wzrokową, taką jak czytanie, pisanie czy praca przy komputerze.
Nie oznacza to konieczności zapewnienia 500 lm/m² w całym pokoju.
Pokój może mieć oświetlenie ogólne na poziomie około 150–250 lx, natomiast brakującą ilość światła zapewni dobrze ustawiona lampka biurkowa. Ważne jest przy tym ograniczenie olśnienia oraz odbić światła od monitora.
To dobry przykład pokazujący, dlaczego pytanie „ile lumenów do pokoju?” nie zawsze prowadzi do właściwego rozwiązania. Znaczenie ma nie tylko ilość światła, ale również miejsce, do którego ono dociera.
Jak obliczyć potrzebną liczbę lumenów?
Do szybkich obliczeń można zastosować bardzo prosty wzór:
powierzchnia pomieszczenia × wymagane natężenie w luksach = orientacyjna liczba lumenów.
Przykładowo chcemy uzyskać około 200 lx w pokoju o powierzchni 18 m²:
18 × 200 = 3600 lm.
Jeśli planujemy cztery podobne punkty świetlne, można orientacyjnie szukać źródeł dających po około 900 lm.
Trzeba jednak pamiętać, że jest to obliczenie idealizowane. W rzeczywistym pomieszczeniu część strumienia świetlnego nie trafia bezpośrednio na użyteczną powierzchnię. Z tego powodu projektując instalację, warto pozostawić pewien zapas oraz możliwość regulacji jasności.
Im bardziej nietypowe pomieszczenie, tym mniej dokładne jest proste przeliczanie lumenów na metry kwadratowe.
Dlaczego wysokość pomieszczenia ma znaczenie?
Ta sama lampa może działać zupełnie inaczej w pomieszczeniu o wysokości 2,5 m i w salonie otwartym do dachu o wysokości 5 m.
Wraz ze zwiększeniem odległości źródła światła od oświetlanej powierzchni światło rozkłada się na większym obszarze. Natężenie na podłodze, stole czy blacie może więc znacząco spaść.
Dlatego w wysokich pomieszczeniach proste obliczenie powierzchnia × liczba luksów może zaniżyć potrzebny strumień świetlny.
Rozwiązaniem nie zawsze musi być zwiększanie liczby lumenów. Często skuteczniejsze jest zastosowanie lamp wiszących, które obniżają źródło światła, odpowiednio dobranych reflektorów albo dodatkowego oświetlenia strefowego.
Jasne i ciemne ściany a ilość światła
Kolorystyka pomieszczenia ma bardzo duży wpływ na jego odbiór.
Białe i jasne powierzchnie odbijają znaczną część padającego na nie światła, dzięki czemu jest ono ponownie rozpraszane po pomieszczeniu. Ciemne ściany, sufity, podłogi i meble pochłaniają większą jego część.
Dlatego dwa pokoje o identycznej powierzchni wyposażone w dokładnie takie same lampy mogą sprawiać wrażenie zupełnie inaczej oświetlonych.
Jeśli wnętrze ma grafitowe ściany, ciemny sufit lub dużo ciemnego drewna, warto przewidzieć większy zapas światła niż w przypadku białego, minimalistycznego pomieszczenia. Wpływ współczynnika odbicia powierzchni uwzględnia się również w profesjonalnych obliczeniach oświetlenia.
Kąt świecenia może być ważniejszy niż liczba lumenów
Lampa o strumieniu 1000 lm może oświetlać wnętrze bardzo szeroko albo skupiać większość światła na niewielkim fragmencie podłogi.
Wąski kąt świecenia sprawdza się przy oświetleniu akcentowym, obrazach, elementach dekoracyjnych czy wybranych fragmentach blatu. Do oświetlenia ogólnego zazwyczaj potrzebujemy szerszego rozsyłu światła lub większej liczby równomiernie rozmieszczonych punktów.
Dlatego podczas zakupu reflektorów i opraw typu downlight warto sprawdzić nie tylko liczbę lumenów, ale również charakterystykę rozsyłu światła.
Cztery źródła po 700 lm ustawione w odpowiednich miejscach mogą zapewnić znacznie bardziej równomierne oświetlenie niż jedna centralna lampa o strumieniu 3000 lm.
Jak dobrać moc oświetlenia LED?
Jeżeli zastanawiamy się, jak dobrać moc oświetlenia, najpierw określmy potrzebną liczbę lumenów, a dopiero później sprawdzajmy waty.
Przykładowo dwie lampy LED pobierające podobną moc nie muszą emitować takiej samej ilości światła. Ich skuteczność świetlna może być różna, dlatego podstawowym parametrem przy wyborze jasności powinien być strumień podawany w lumenach.
Waty przydadzą się natomiast do określenia zużycia energii.
Nie warto więc szukać odpowiedzi w rodzaju „ile watów LED na 20 m²?”. Znacznie dokładniejsze pytanie brzmi: ile lumenów potrzebuję i w których miejscach pomieszczenia potrzebuję określonego natężenia światła?
Nie projektuj całego domu według jednego przelicznika
Przy wstępnym projektowaniu można przyjąć około 100–150 lm/m² w sypialni i korytarzu, 100–200 lm/m² w salonie oraz około 200–300 lm/m² w kuchni i łazience. Na blacie kuchennym lub stanowisku pracy warto natomiast zapewnić lokalnie około 500 lx.
To jednak tylko wartości orientacyjne.
Ostateczny efekt zależy od wysokości pomieszczenia, kolorystyki wnętrza, konstrukcji opraw, kąta świecenia, ustawienia mebli oraz rozmieszczenia lamp. Należy również pamiętać, że światło potrzebne do wykonywania konkretnej czynności nie musi pochodzić z oświetlenia głównego.
Najlepszy efekt zazwyczaj daje podział instalacji na kilka stref. Oświetlenie ogólne zapewnia komfortowe poruszanie się po pomieszczeniu, oświetlenie zadaniowe doświetla blat, biurko lub lustro, a światło dekoracyjne pozwala budować atmosferę wnętrza.
Dlatego obliczenie ile lumenów na m² powinno być początkiem projektowania oświetlenia, a nie jego końcem.
Źródło: Zespół redakcyjny portalu zbudujmydom.pl







