Spis treści:
- Ile modułów powinna mieć rozdzielnica w domu?
- Jak zaplanować rozdzielnicę, aby nie zabrakło miejsca?
- Jakie zabezpieczenia znajdują się w domowej rozdzielnicy?
- Czy w rozdzielnicy potrzebny jest ogranicznik przepięć?
- Co przepisy mówią o instalacji elektrycznej w domu?
- Jakie obwody przewidzieć już podczas projektowania?
- Jak dobrać rozdzielnicę do domu jednorodzinnego?
Ile modułów powinna mieć rozdzielnica w domu?
Nie istnieje jedna liczba modułów odpowiednia dla każdego domu jednorodzinnego. Innej rozdzielnicy wymaga niewielki budynek z podstawowym wyposażeniem, a innej dom z płytą indukcyjną, pompą ciepła, klimatyzacją, fotowoltaiką, automatyką czy ładowarką samochodu elektrycznego.
Moduł jest jednostką określającą miejsce zajmowane przez aparaturę montowaną na szynie DIN. Przy obliczaniu potrzebnej przestrzeni uwzględnia się więc nie tylko wyłączniki nadprądowe poszczególnych obwodów, lecz także wyłączniki różnicowoprądowe, ograniczniki przepięć, rozłączniki i pozostałe elementy przewidziane w projekcie.
Dobrze pozostawić również wolne miejsca. Rezerwa pozwala w przyszłości dodać obwód lub kolejne zabezpieczenie bez wymiany całej obudowy.
Jak zaplanować rozdzielnicę, aby nie zabrakło miejsca?
Punktem wyjścia powinien być projekt instalacji. Najpierw określa się liczbę obwodów i potrzebną aparaturę, następnie liczy zajmowane przez nią miejsce i dopiero wtedy wybiera odpowiednią obudowę.
Przy wyborze rozdzielnice elektryczne trzeba uwzględnić także sposób montażu i warunki panujące w miejscu instalacji. Modele podtynkowe wymagają przygotowania miejsca w ścianie, natomiast natynkowe mogą być używane tam, gdzie instalacja jest prowadzona na jej powierzchni. W ofercie ELUS znajdują się rozdzielnice i obudowy, dzięki czemu konkretny wariant można dopasować do parametrów instalacji.
Sama liczba modułów nie przesądza jednak o funkcjonalności. Układ powinien umożliwiać identyfikację obwodów, dostęp do aparatury podczas pomiarów i napraw oraz późniejszą rozbudowę.
Jakie zabezpieczenia znajdują się w domowej rozdzielnicy?
Jednymi z podstawowych elementów są wyłączniki nadprądowe. Ich zadaniem jest ochrona instalacji przed skutkami przeciążenia i zwarcia. Dobór zabezpieczenia musi uwzględniać m.in. przekrój przewodów, sposób ich ułożenia oraz przewidywane obciążenie obwodu. Zwiększanie wartości zabezpieczenia tylko dlatego, że dotychczasowe często się wyłącza, może spowodować, że przewody nie będą właściwie chronione.
W rozdzielnicy stosuje się również urządzenia ochronne różnicowoprądowe. RCD reaguje na określony prąd różnicowy i stanowi element ochrony przeciwporażeniowej. Nie zastępuje jednak wyłącznika nadprądowego, ponieważ oba urządzenia odpowiadają za inne rodzaje zagrożeń.
W instalacjach domowych często spotyka się RCD o znamionowym prądzie różnicowym 30 mA. Zamiast obejmować jednym urządzeniem cały dom, instalację można podzielić na grupy. Dzięki temu problem występujący w jednym obwodzie nie musi powodować odłączenia zasilania w dużej części budynku. Konkretne rozwiązanie powinno wynikać z projektu.
Czy w rozdzielnicy potrzebny jest ogranicznik przepięć?
Ogranicznik przepięć SPD służy do ograniczania przepięć pojawiających się w instalacji, związanych m.in. ze zjawiskami atmosferycznymi lub procesami łączeniowymi. Ma to szczególne zastosowanie w domach wyposażonych w dużą liczbę urządzeń elektronicznych, automatykę czy sterowniki systemów grzewczych.
Dobór SPD zależy m.in. od układu sieci, sposobu zasilania obiektu oraz obecności instalacji odgromowej. Istotny jest także sposób wykonania połączeń. Sam zakup ogranicznika nie zapewnia właściwej ochrony, jeśli aparat został nieprawidłowo dobrany lub podłączony.
Co przepisy mówią o instalacji elektrycznej w domu?
Warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, wymagają, aby instalacja elektryczna zapewniała ochronę m.in. przed porażeniem, skutkami przepięć oraz powstaniem pożaru. W przepisach dotyczących instalacji elektrycznych wskazano m.in. stosowanie oddzielnego przewodu ochronnego i neutralnego, urządzeń ochronnych różnicowoprądowych, wyłączników nadprądowych, selektywności zabezpieczeń, połączeń wyrównawczych i ochrony przeciwprzepięciowej.
Nie znajdziemy jednak przepisu określającego konkretną liczbę modułów na podstawie powierzchni budynku. Dom o powierzchni 120 m² może mieć znacznie prostszą instalację niż mniejszy budynek wyposażony w liczne urządzenia elektryczne. Wielkość rozdzielnicy wynika więc z projektu i zastosowanej aparatury.
Jakie obwody przewidzieć już podczas projektowania?
Liczba obwodów zależy przede wszystkim od wyposażenia budynku. Podczas projektowania trzeba uwzględnić urządzenia o większym poborze mocy oraz te, które zgodnie z projektem i dokumentacją wymagają osobnego zasilania. Mogą to być płyta indukcyjna, piekarnik, pompa ciepła, klimatyzacja czy ładowarka samochodowa.
Osobnego przemyślenia wymagają też garaż, ogród, brama, rolety, system alarmowy i automatyka budynkowa. Jeśli w przyszłości planowana jest fotowoltaika, magazyn energii lub dodatkowe urządzenia, dobrze przewidzieć możliwość rozbudowy już podczas wyboru rozdzielnicy.
Większa liczba odpowiednio rozdzielonych obwodów ułatwia również eksploatację. Podczas awarii lub prac elektrycznych można odłączyć wybraną część instalacji bez pozbawiania zasilania całego domu.
Jak dobrać rozdzielnicę do domu jednorodzinnego?
Kolejność powinna być prosta: projekt obwodów, dobór zabezpieczeń, obliczenie miejsca zajmowanego przez aparaturę, a następnie wybór obudowy z rezerwą modułów. Nie powinno się ograniczać liczby zabezpieczeń tylko po to, aby instalacja zmieściła się w mniejszej rozdzielnicy.
Trzeba też uwzględnić przyszłe potrzeby domu. Klimatyzacja, fotowoltaika, pompa ciepła, warsztat czy ładowarka samochodowa mogą wymagać kolejnych obwodów i aparatury. Odpowiednio zaplanowana przestrzeń pozwala wtedy rozbudować instalację bez przebudowy całej rozdzielnicy. Jej ostateczny dobór oraz wykonanie instalacji powinny zostać powierzone osobie posiadającej odpowiednie kwalifikacje.
Źródło: Materiały informacyjne sklep.elus.pl





