Folia dachowa czy izolacja z papy – co wybrać?

Data utworzenia: 21.07.2016

budowa

dachy i rynny

Bez trudu można znaleźć zarówno przeciwników jak i zwolenników tradycyjnej papy dachowej. W większości przypadków projektanci zalecają inwestorom papę bardziej z przyzwyczajenia niż ze względu na jej faktyczne parametry. Na rynku można znaleźć wiele nowoczesnych folii dachowych, które równie skutecznie pozwalają wykonać izolację mniejszym kosztem i mniejszym nakładem czasu na prace izolacyjne.

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie co jest lepszą formą izolacji – papa czy folia dachowa. Rodzaj izolacji należy uzależnić od kilku czynników w tym m.in. od rodzaju pokrycia dachowego i posiadanych funduszy na wykonanie całego dachu.

Papa może pełnić funkcję tymczasowego pokrycia nawet przez kilka lat co pozwoli zgromadzić fundusze na pokrycie dobrej jakości. W przypadku dachówek ceramicznych konieczny będzie montaż tradycyjnych łat i kontrłat natomiast jeśli zdecydujemy się na pokrycie z gontów bitumicznych to koszty docelowego pokrycia będą znacznie mniejsze – gonty układa się bowiem na deskowaniu pełnym bez dodatkowych elementów.

Papa jako tymczasowe pokrycie dachowe

Papę układa się w pełnym deskowaniu co pozwala stworzyć szczelną i sztywną powłokę. Papa zapewnia dobre warunki spływu wody i jej odprowadzenie poza obręb dachu co umożliwia wykorzystanie papy jako tymczasowego pokrycia dachowego. Niektórzy inwestorzy głównie z tego właśnie względu decydują się na izolację z papy, aby móc odłożyć w czasie wykonanie drogiego pokrycia z dachówki ceramicznej i jednocześnie mieć możliwość zamieszkania w budynku.

Niestety takie rozwiązanie ma również swoje wady. Najważniejszą z nich jest fakt, że tak wykonana izolacja z papy na pełnym deskowaniu jest izolacją bardzo szczelną i nie zapewnia tak dobrego odprowadzenia pary wodnej jak większość izolacji z folii dachowych. Ma to szczególne znaczenie w przypadku poddaszy użytkowych, na których występuje duża produkcji pary wodnej. W konsekwencji może dochodzić do zawilgocenia ocieplenia z wełny mineralnej, pękania tynków na sufitach i innych tego typu uszkodzeń związanych z nadmiernym zawilgoceniem występującym wewnątrz konstrukcji dachowej. Duża wilgotność negatywnie wpływa też na wytrzymałość i trwałość konstrukcji więźby dachowej.

Oczywiście problem ten nie występuje zawsze – gdyby tak było to nikt nie stosowałby już izolacji z papy. Należy jednak pamiętać aby wykonać dodatkową szczelinę wentylacyjną o wysokości ok. 3cm pomiędzy deskowaniem i ociepleniem z wełny mineralnej. Warto przed układaniem wełny wykonać przewiązanie drutem pomiędzy krokwiami aby mieć pewność że wełna w czasie jej wciskania między krokwie nie dojdzie zbyt blisko do deskowania. Tak wykonana szczelina pozwoli skutecznie odprowadzić nadmiar wilgoci i pary wodnej poza obręb dachu.

Nie zaleca się wykonywania szczeliny wentylacyjnej o wysokości większej niż 3cm gdyż wpłynie to jednocześnie na zmniejszenie grubości izolacji z wełny mineralnej, chyba, że zastosujemy ocieplenie dwuwarstwowe, z drugą warstwą montowaną pod krokwiami. W tym wypadku strata 2-3cm nie wpłynie istotnie na parametry izolacyjne dachu.

Budowa dachu w ciągu jednego sezonu

Papa pozwala odłożyć w czasie wykonanie docelowego pokrycia z gontów czy dachówki. Jeśli jednak i tak planujemy od razu wykonać cały dach od więźby, przez izolacje do ostatecznego pokrycia z dachówki ceramicznej to nie ma sensu wykonywać izolacji z papy.

Po pierwsze będzie to wymagać pełnego deskowania, które nie jest konieczne przy dachówkach ceramicznych, a po drugie izolację z papy wykonuje się dużo wolniej niż izolację z folii dachowych – tzw. folii wstępnego krycia (nie wolne ich mylić z foliami paroizolacyjnymi, które montuje się od wewnątrz budynku).

Zaletą folii dachowych jest brak konieczności wykonywania dodatkowych szczelin wentylacyjnych w konstrukcji dachu gdyż folie wstępnego krycia mają tę zaletę, że zatrzymują wodę od góry odprowadzając ją po połaci do rynien i jednocześnie umożliwiają przenikanie pary wodnej z wnętrza budynku na zewnątrz. Mówi się tutaj o tzw. foliach dachowych wysoko- i nisko-paroprzepuszcalnych. W przypadku poddaszy użytkowych należy stosować wyłącznie folie wysokoparoprzepuszczalne aby nie doprowadzić do zawilgocenia ocieplenia z wełny mineralnej.

Kolejną zaletą izolacji z folii wstępnego krycia jest możliwość zmniejszenia docelowego ciężaru dachu. Pełne deskowanie z izolacją z papy to ciężar ok. 10-12kg/m2, którego nawet nie ma sensu porównywać z ciężarem folii…

Warto mieć to na uwadze gdyż mniejszy ciężar pokrycia to mniejsze obciążenie krokwi i innych elementów konstrukcji więźby, a szczególnie mniejsze obciążenie połączeń krokwi z murłatą.

Co wybrać – folię dachową czy papę?

Pod względem skuteczności izolacji oba rozwiązania wypadają podobnie. W przypadku izolacji z papy należy zwrócić szczególną uwagę na wykonanie szczeliny wentylacyjnej, która zapewni odpowiednią cyrkulację powietrza i pary wodnej bez zawilgocenia ocieplenia z wełny.

Główną zaletą papy na pełnym deskowaniu jest możliwość wykorzystania jej jako tymczasowego pokrycia przez okres nawet kilku lat. Folii dachowej nie wolno pozostawić na długi okres i konieczne jest zakończenie wszystkich prac dachowych w ciągu jednego sezonu.

Jeśli zatem nie mamy wystarczających funduszy na wykonanie od razu całego dachu warto rozważyć izolację z papy. Należy jednak liczyć się z nieco większymi kosztami robocizny i dodatkowymi kosztami deskowania. Jeśli jednak i tak chcemy w jednym sezonie zakończyć wszystkie prace dachowe to lepiej wybrać izolację z folii wstępnego krycia co pozwoli znacznie szybciej i taniej wykończyć dach.

Zespół redakcyjny portalu zbudujmy-dom.pl

Rankingi wybieranych marek

Średnie rynkowe ceny materiałów